Przepisy PPOŻ

Pojęcia takie jak bezpieczeństwo, ochrona życia i zdrowia oraz BHP przewijają się w ciągu naszej kariery ucznia i pracownika nadzwyczaj często. Zapewne nie raz i nie dwa mieliśmy okazję uczestniczyć w różnych kursach i szkoleniach z zakresu bezpieczeństwa pracy, ale jak wiele z przekazanych nam wtedy informacji pamiętamy do dziś?

Jak pokazują najnowsze badania i doświadczenia, znajomość PPOŻ deklaruje zaledwie 10% pracowników wyższego szczebla oraz niecałe 6% pracowników ze szczebla niższego. To fatalny wynik w skali całej Unii Europejskiej, gdzie warunkiem rozpoczęcia pracy jest zdanie odpowiedniego testu właśnie ze znajomości przepisów PPOŻ. W Polsce takiego wymogu nie ma, dlatego w czasie pożaru popełniane są dramatyczne i tragiczne błędy, za które płaci się własnym życiem.

Dlaczego wciąż boimy się i ignorujemy zasady PPOŻ? Z jakiej przyczyny nie chcemy chociaż przeczytać kilku krótkich przepisów, które mogą uratować nam życie? I dlaczego tak wiele osób nadal nie zna podstawowych numerów telefonów do straży pożarnej czy na policję? Takie i inne pytania są dziś częste i wzmagają się wraz z kolejnymi tragediami i dramatami rozgrywanymi w pracy, w domu lub szkole.

Chociaż PPOŻ ostrzegają, aby przypilnować gazu kiedy wyjeżdżamy na wakacje – zostawiamy odkręcony. Mimo że ostrzegają one przed używaniem otwartego ognia nad środkami chemicznymi – używamy go.
Mimo że ostrzegają przed paleniem papierosów w łazience lub kuchni, gdzie pełno jest chemicznych oparów – nikt nie zmusi nas do tego, abyśmy przestali tam palić. Niekiedy naprawdę mała zmiana w naszym życiu podyktowana przpisami z PPOŻ może okazać się zbawienna dla naszego zdrowia i życia. Ale żeby tak było, najpierw należy te wszystkie przepisy, zasady i instrukcje przyswoić, a to jest już dla nas zbyt ogromnym przedsięwzięciem.