Kanały RSS – sposób na bycie w każdej chwili na czasie

Internet to miliony stron internetowych zawierających miliony wiadomości. Nic więc dziwnego, że trudno jest ogarnąć ten bezlik informacji. Właśnie dlatego mnóstwo stron internetowych oraz blogów udostępnia swoje treści w formacie RSS.

Czym jest RSS?

RSS (skrót od angielskiego Really Simple Syndication) jest technologią bazującą na formacie XML (ang. Extensive Markup Language), dzięki której możliwe jest udostępnianie treści strony internetowej zaraz po jej udostępnieniu – w momencie gdy twórca strony lub bloga doda nowy artykuł, w RSS’ie pojawia się odpowiedni nagłówek zawierający co najmniej tytuł artykułu, a najczęściej również pełną treść informacji. Co więcej zawiera też takie informacje jak autor, data i godzina publikacji itp.

Jak wykorzystać RSS w codziennej pracy?

Aby odczytać kanał RSS potrzebny jest jedynie czytnik RSS online lub w wersji desktopowej, do którego dopisywać można źródła z wielu stron WWW. W ten sposób mamy dostęp do potrzebnych nam wiadomości w jednym miejscu i stale aktualnych. Gdy pojawi się nowy news lub post na blogu, którego kanały mamy dodane do czytnika RSS, natychmiast jesteśmy o tym informowani. Mamy również możliwość odczytu danego artykułu lub posta po prostu w czytniku – nie ma przymusu linkowania na stronę konkretnego posta.

Jaki czytnik – online czy desktopowy?

Jak już zostało powiedziane, aby skorzystać z RSS będzie nam potrzebny specjalny czytnik. Ogólnie rzecz biorąc dzielimy je na dwa typy: desktopowe oraz online. Czytniki desktopowe to takie, które instalujemy w używanym przez nas systemie operacyjnym. Zazwyczaj używają one lokalną bazę danych do której dodawane są RSS’y. Jest to niestety ich wada. Z tego powodu, moim zdaniem najlepszy czytnik RSS to taki w wersji online – jego plusem jest to, że baza kanałów znajduje się na zdalnym serwerze dzięki czemu mamy dostęp do subskrybowanych przez nas kanałów z każdego komputera do jakiego mamy dostęp.

Widać z tego, że format RSS jest wyjątkowo użytecznym narzędziem przy codziennym przeglądaniu internetu. Uważam, że warto używać go jak najczęściej!