Fotograf ślubny – Co i z czym? Informacje na temat kosztów i konkurentów.

Ktoś kto ma doświadczenie, musi spędzić czas na przygotowanie się, napisanie scenariusza w przypadku pleneru w inny dzień nikt nie zrobi tego za darmo, efekt całkiem inny, nie ma pośpiechu ani zdenerwowania, można zrealizować wiele pomysłów i zrobić to w paru lokalizacjach.

Widzę sporo ogłoszeń typu fotografia ślubna za x99 zł, hit, promocja roku albo tego typu rzeczy, ale jeżeli ja mam dać dobry skórzany album + dobrej jakości odbitki na papierze jedwabnym (15×21cm jedwab 2,90zł/szt, 20×30 15zł/szt) to same odbitki i album to koszt około 500zł, niektórzy nie zdają sobie sprawy, że to się dostaje na lata… nie dwa nie trzy, ale powiedzmy 20… tanie chińskie albumy często albo się rozpoławiają, albo mają papier z dodatkami przeróżnej maści chemii co w połączeniu z biegiem czasu może sprawić, że wasze odbitki będą miały inne barwy…ludzie o tym nie wiedzą i często bywa, że za jedną rzecz czasem przychodzi płacić dwa razy…

Poza tym ze smutkiem muszę stwierdzić, że większość fotografów w miastach takich jak łomża czy warszawa – nie umie pracować flashem, albo widać przepały, albo cienie za obiektem, albo obiekt jest dopalony flashem a za obiektem czarna odchłań a po przeglądanięciu często różnych galerii widać to co opisałem, albo ktoś daje zdjęcia z jasnych kościołów i jasnych pomieszczeń aby uniknąć pokazywania zerowych umiejętności, dlatego też warto oglądnąć kogoś album niżeli sugerować się galerią internetową.

Wiele ludzi nie wie nawet ile pracy trzeba poświęcić na jeden ślub, otóż jeden ślub kosztuje mnie około 40h pracy, tak niestety to “nie tylko 12h:)”
A czasem bywa tak, że obróbka bywa jeszcze bardziej czasochłonna, np. były zmienne trudne warunki pogodowe itd…i cała obróbka trwa jeszcze dłużej.

Spotkałem się w mojej karierze już z podejściem typu: “ my też posiadamy aparaty w familii to być może sami sobie zrobimy fotografie”. Dlatego fotografia ślubna jest jedną z najcięższych rzeczy do fotografowania ponieważ nie chodzi o stworzenie zwykłych “pstryknięć”, ale o złapanie emocji oraz chwil, chodzi również o przekazanie historii poprzez zdjęcia, które będą za 15 lat same opowiadać historię tego wspaniałego dnia. Poza tym fotograf musi być doskonale przygotowany technicznie, nie ma często czasu nawet na zastanowienie się jak coś zrobić… to tylko chwila i często trzeba działać od razu, automatycznie.

Potrzeba masę czasu poświęcić aby się ciągle doszkalać w technice jak i w obróbce zdjęć – niestety wasi wujkowie nie obrobią wam zdjęć nawet jeżeli są dobrymi grafikami – obróbka zdjęć to nie to samo, byłem (i nadal jestem) grafikiem już któryś rok (5 czy 6 lat przeszło) gdy zacząłem obrabiać zdjęcia okazało się, że jednak mam ogromne braki i musiałem poświęcić pół roku na doszkalanie się w tej kwestii mimo posiadanego doświadczenia w programach graficznych i nadal to robię aby móc pokazywać coraz lepsze zdjęcia.